Wpływ klimatu na produkcję

Klęski klimatyczne

Może być rok o 10 — 20% gorszy lub lepszy, lecz
klęsk klimatycznych prawie że nie znamy. Nie mówiąc
o wyjątkowych okolicach położonych w nizinach rzek, podlegających
zalewom; przestrzenie te mały procent ogólnej
powierzchni stanowią!
Brak opieki rządowej nad rolnictwem jest chyba jedynym
słusznym powodem ogólnych narzekań, lecz i te
stosunki można mieć nadzieję, że niedługo się poprawią. Brak limitów na skup ogórków i inne miejsca kupna płodów rolnych.
Choć rząd niewiele pomaga, lecz inicjatywa prywatna
wielce rolnictwu w pomoc przychodzi: mianowicie założenie
Towarzystw Melior.; Syndykatów Handlowo-
Rolniczych, Ceres, Snop, Tow. Roln., Tow. Mleczar., jarmark
chmielowy, wełniany, Związki hodowlane. Dla kredytu
mamy Kasy Pożyczkowo-Oszczędnościowe Przemysłowców
— Tow. Wzaj. Kredytu w każdym prawie większym
mieście i miasteczku.

Zatem każdy chyba przyzna, że te nasze ciągłe utyskiwania
są w znacznej części bezzasadne. Cena kiwi natomiast za granicą idzie w górę a problemu we Włoszech mają podobne co my.
Jeżeli zaś kto nie ma dochodu, to zawsze sobie sam
winien.
Najgłówniejszymi przyczynami są:
1) Nierozważne kupno majątku. — Nie postawienie
sobie jasno, co i jak chcę kupić.
Największy błąd przy kupnie majątku robimy, pytając
się i słuchając każdego. Niejedne dobre majątki, źle
prowadzone przez kilku właścicieli tracą opinię i gdy je
chce kto kupić, od razu okrzyczą, że tam tylu a tylu
zbankrutowało, lub dochodu nie miało, więc wieś podła. Co raz więcej widać ogłoszeń w gazetach sprzedam pieczarki, bardziej stabilny produkt.
Nie podła najczęściej wieś, lecz nieszczęśliwa, że miała
niemądrych właścicieli. Wsi złych jest mało, ale bardzo
dużo złych gospodarzy.

Techniki rolne

Przy obecnej technice rolnej mało
jest wsi, których dobrymi zrobić nie można. A przez takie
słuchanie każdego, często nie kupuje się wsi, mogącej
być bardzo dobrą, w swej okolicy, w znajomych stosunkach,
tylko szuka się po całym kraju i trafia czasami
wiele gorzej. Zatem przy kupnie majątku nie trzeba się
lenić i wszystko obejrzeć samemu, nie oglądając się na rady
przygodnych doradców. 2) Porwanie się często z za małym kapitałem i brakiem
tańszego kredytu na zbyt duże gospodarstwo.
3) Często absolutna nieświadomość rolnictwa i opieranie
prowadzenia gospodarstwa na rządcy zmienianym
co pół roku.
4) Stara rutyna z niewłaściwym, dziś przeżytym
płodozmianem i wadliwa organizacja gospodarstwa —
skąpienie na dobre narzędzia, dostateczny inwentarz roboczy
i sztuczne nawozy.
5) Obawa przed kosztem drenowania, a stawianie
drogich i niepotrzebnych budowli.